października 28, 2016

Chełmża i okolice

Chełmża i okolice
Do Chełmży wybierałem się już od dłuższego czasu, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze, aż do teraz. Pogoda się przetarła, więc wieczorem zgrałem GPXy na garmina i z samego rana wioo! No dobra, może wcale nie tak z samego rana, ale jakoś po dziesiątej parkowałem już kilkadziesiąt metrów od pierwszej skrzynki przy kościele św. Mikołaja. Ponoć to jeden z najstarszych zabytków miasta, pochodzący...

października 26, 2016

Lufa przed kościołem

Lufa przed kościołem
Przez Kłodawę przejeżdżam ostatnio kilka razy w tygodniu, więc wypadałoby w końcu zerknąć do własnej skrzynki pod kościołem. Chyba bym się zdziwił, gdybym zastał ja tam, gdzie schowałem. Maskowanie niby jest, ale sam pojemnik ktoś znowu zapierdzielił… zawieszam do odwołania! Aha, dla tych spoza sekty OC pasowałoby skrobnąć kilka słów o samym miejscu. Pomnik z fotki jest pamiątką wydarzeń z...

października 17, 2016

W Borysławickich Ruinach

W Borysławickich Ruinach
Fajnie jest wracać w niektóre miejsca, tym bardziej, że borysławickie ruiny poznałem dzięki Damianowej. Co prawda, nie była ona wtedy jeszcze pełnoprawną Damianową, ale jeśli dziewczę ciągnie Cię w ruiny to wiedz, że coś się dzieje! Od tamtejszej wycieczki minęło prawie dziesięć lat i chociaż byłem nieraz dosłownie kilkaset metrów od zamku, to jakoś nigdy nie było okazji do ponownych odwiedzin.  Może...

października 05, 2016

DAG Fabrik Bromberg

DAG Fabrik Bromberg
Większość gratów zapakowałem do bagażnika jeszcze wieczorem, więc poranne ceregiele nie zajęły mi więcej niż piętnaście minut, z czego prawie połowę czekałem aż zagotuje mi się woda na herbatę. Wpierdzieliłem jakąś kanapkę, zalałem termos i jeszcze przed świtem opuściłem Włocławek. Miejscami mglisko było niemiłosierne, ale wyjechałem i tak sporo przed czasem, więc nie musiałem się martwić o to, że...
Copyright © 2016 Po zbyrach i nie tylko , Blogger