Kolejny raz ten sam region łódzkiego. Kolejne groby na mojej drodze. Wiem, że to jeszcze nie koniec włóczęgi szlakiem zapomnianych cmentarzy tych ziem, jednak z każdą wizytą zabieram ze sobą nową porcję wiedzy o miejscach, które coraz bardziej nikną w krajobrazie.
Wąska asfaltówka zlewa się z gruntówką, która nim zdąży wypłynąć w polne odmęty ociera się o ceglany parkan nekropolii....
lipca 27, 2018
lipca 16, 2018
Powrót nad Jeziorsko
W ciągu ostatniego miesiąca,
kilka razy miałem okazję pokręcić się w okolicach zbiornika Jeziorsko i choć
pozostało mi jeszcze sporo białych plamek na tutejszej mapie, to jestem już o
krok od stwierdzenia, że „znam jak własną kieszeń”.
Mimo, iż wirtualną skrzynkę w
Pęczniewie zaliczyłem już kilka lat temu, dopiero teraz udało mi się
zobaczyć na własne oczy tamtejszy kościół. Drewnianą świątynię...